Catherine

Jestem, jaka jestem. 


Trochę zabiegana. Trochę znerwicowana. Trochę spokojna. Trochę leniwa. Trochę radosna. Trochę smutna i przygnębiona. Ale też często się śmieję. Jestem trochę przewrażliwiona. Lubię mieć wszystko poukładane, posortowane, i żeby było na swoim miejscu. Nie lubię jak mi się przeszkadza i zmienia plany. Trochę się czasami denerwuję. Bywam agresywna, ale to jedynie w szczególnych przypadkach. Lubię ładnie wyglądać, mieć pomalowane paznokcie, ubraną spódnicę i uczesany warkocz. Lubię jak jest ktoś, kto zechciałby mi pomóc.    

Spędzam czas na poszukiwaniu siebie.

Szukam siebie w książkach. Tych ładnych, perełkach i tych nieco błahych, przy których pewnie nie powinnam była się zatrzymać. Przeglądając biblioteczne półki, wyruszając na wycieczki do księgarni, układając swoje zbiory w każdym możliwym domowym kącie. Pod poduszką, do szuflady, na parapecie, w koszu do prania. Czytam w wannie, w łóżku, na huśtawce i na kocu. Zazwyczaj z ołówkiem w ręce, komórki używając jako zakładki i podjadając truskawki. 

Szukam siebie tam, gdzie da się szukać. 

Szukam siebie w muzyce. Słuchając dźwięków, starych i nowych, z przeogromną rozkoszą. Zatapiając się w słowach, zadowalając zmysł słuchu. 
Szukam siebie w tańcu. Biorąc głęboki oddech i wirując, tak po prostu.
Szukam siebie w ludziach. Tych, których spotykam, bo Bóg pozwolił mi ich poznać. Oczekując, że coś mi pokarzą, otworzą na coś oczy, uświadomią, przekażą jakąś wartość, zaproponują sposób na lepsze życie. I rzeczywiście, spełniają swoje zadanie znakomicie.  

Szukam siebie w swoim własnym świecie.

Wymyślając coraz to nowe marzenia, pragnienia i nadzieje. Próbując choć raz się wyspać, wyśnić sobie coś miłego, myśląc nad tym, jak zrealizować plany na przyszłość. Bo lubię być sama ze sobą, wtedy jest mi najbardziej komfortowo. 

I myślę, i wiem...

... że kiedyś zrobię coś dobrego. Że usłyszę chociaż jedno: "dziękuję". 
Muszę jednak trochę poczekać. Tylko trochę.

kontakt: kinga.godowska@vp.pl   

2 komentarze:

Drogi czytelniku!
Skoro tu dotarłeś, to znaczy (mam nadzieję), że przeczytałeś post powyżej i wiesz co komentujesz. Będzie mi bardzo miło jeśli co do treści komentarza trochę się wysilisz, bo na każdy z nich odpowiadam. Wszelkiego rodzaju dyskusje są bardzo mile widziane. :)
Twojego bloga także odwiedzę i jeśli przypadnie mi do gustu – pozostawię po sobie ślad.
Jeśli masz do mnie jakieś pytanie, to śmiało pytaj.
Kontakt: kinga.godowska@vp.pl
Dziękuję za wszystkie komentarze!