środa, 24 grudnia 2014

wesołych świąt!

Życzę Wam wesołych świąt, spędzonych w miłym rodzinnym gronie, dużo zdrowia i uśmiechu na twarzy, obfitego Mikołaja oraz żeby udało Wam się poczuć magię tego czasu mimo braku śniegu za oknem. :)

11 komentarzy:

  1. wesołych, pogodnych, pięknych Świąt, droga Catherine! ^^ Och, jak ja kocham te bożonarodzeniowe przygotowania, właśnie czuję z kuchni zapach smażonej rybki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście jakoś tak dziwnie bez śniegu za oknem, jednak trzeba to będzie jakoś przeżyć. Wesołych Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wesołych i radosnych Świąt z mnóstwem książek pod choinką ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknych Świąt, dobrze przeżytych, radosnych, pełnych rodzinnej atmosfery i ludzkiej niewymuszonej życzliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wesołych, zdrowych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  6. Co prawda bez śniegu trudno mi poczuć tę prawdziwą świąteczną atmosferę, ale się postaram ;) A Tobie życzę wspaniałych świąt, zdrowia, spełnienia marzeń i wielu wspaniałych książek w nadchodzącym roku :)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie zabłysnę błyskotliwością, jeśli napiszę nawzajem, nie? :D W każdym razie, i tobie życzę wszystkiego dobrego! Zdrowia, radości, szczęścia, miłości i spokoju - bo czasem mam wrażenie, że w życiu jest najważniejszy. :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję baardzo :* Cóż, w tym roku jakoś średnio czuję magię Świąt i raczej nie chodzi tu o brak śniegu (bo ja śnieg to lubię tylko oglądać zza okna, ewentualnie pochodzić po nim, kiedy jest ładniutki i świeżutki, ale śnieg oznacza poniżej zera, a mi odpowiada, że jest ciepło <3). W każdym razie życzę Ci, abyś Ty jednak czuła tę magię, żebyś zawsze czerpała radość z tego, co robisz, znała swoją wartość i miała przy sobie wielu ludzi, którzy będą potrafili Cię docenić :)
    Wesołych Świąt! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Wesołych świąt spędzonych w ciepłej, rodzinnej atmosferze!

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję! Mam nadzieję, że spędziłaś tak magicznie czas jak ja ;)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku!
Skoro tu dotarłeś, to znaczy (mam nadzieję), że przeczytałeś post powyżej i wiesz co komentujesz. Będzie mi bardzo miło jeśli co do treści komentarza trochę się wysilisz, bo na każdy z nich odpowiadam. Wszelkiego rodzaju dyskusje są bardzo mile widziane. :)
Twojego bloga także odwiedzę i jeśli przypadnie mi do gustu – pozostawię po sobie ślad.
Jeśli masz do mnie jakieś pytanie, to śmiało pytaj.
Kontakt: kinga.godowska@vp.pl
Dziękuję za wszystkie komentarze!