Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Dlaczego uważam, że bloger książkowy NIE POWINIEN dostawać wynagrodzenia

Tak, dobrze przeczytaliście tytuł. Jestem blogerką książkową i w jakiś mikroskopijny sposób należę do tego świata miłośników książek, którzy chcą się dzielić swoją pasją z innymi. Kiedy w 2013 założyłam (innego niż ten) bloga, nawet nie przeszło mi przez myśl przez dwuletnie blogowanie, że za napisanie recenzji mogłabym dostawać pieniądze. Byłam młodziutka i cieszyłam się, że w ogóle ktoś wpadł do mnie, zostawił komentarz, a że wydawnictwo wysłało mi książkę? SZOK!
Później Filiżankę założyłam w 2014r, chcąc czegoś nowego. Chciałam bloga poprowadzić w inną stronę, w międzyczasie zdarzyły się spore przerwy (turbulencje w moim życiu prywatnym skutecznie się do tego przyczyniły). W maju wróciłam i byłam kolejny raz w ogromnym szoku, że zaledwie po miesiącu z powrotem udało mi się odnaleźć w blogowym (i bookstagramowym) świecie.

Przechodząc z tej historycznej części mojej przygody z blogowaniem do konkretów: - Filiżankę prowadzę z pasji do książek (czasami filmów i seriali),  - nie mam wyk…

Najnowsze posty

maybe we meet again

Skradzione laleczki

Candy

Co było w lipcu?

Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet

Miłość w chłodnym klimacie

2 ostatnio obejrzane filmy #2

"Miałam zginąć, ale ktoś mnie uratował."

"Córki pana Vanstone'a to dzieci niczyje i zgodnie z prawem zdane są teraz na łaskę lub niełaskę swojego stryja."

"(...) znów przeszły przez nich tak ciepłe i pełne prądy jak wtedy w Como, gdy świecił ich księżyc."