Co było w sierpniu?

Hej kochani, niestety wakacje właśnie dobiegły końca. Na nowy rok szkolny w ogóle nie jestem przygotowana, w sumie jak na razie staram się to wypierać z mojej świadomości i raczej nie martwić na zapas. Ale podręczniki w końcu pasowałoby kupić, haha.
Mam nadzieję, że ten rok szkolny mnie nie wykończy, a moja blogowa kariera nadal będzie się rozwijała :D Bardzo chciałam Wam podziękować za to, że jesteście ze mną, wpadacie, komentujecie. To dla mnie wiele znaczy. Przepraszam też, że ostatnio tak mało do Was wpadam, myślę że niedługo nadrobię z nawiązką (od czego są nudne lekcje i jazda komunikacją ;p).
Na moim BOOKSTAGRAMIE dzisiaj wpadło małe rozdanie, zapraszam Was serdecznie. Do wygrania DRŻENIE Maggie Stievfater.

NOWE NABYTKI 

kolorowe tytuły po kliknięciu przeniosą Cię do recenzji na blogu ;) 


ŁZY TESS, Pepper Winters - egzemplarz recenzencki od Wyd. Kobiecego (chyba ostatni, jeśli chodzi o tę współpracę...) Ech, nic nie poradzę na to, że ta książka była zła, okropna i obrzydliwa, i czytanie jej wcale nie sprawiło mi przyjemności. No i nie mogę Was zachęcać do wydawania kasy na coś, czego nie da się czytać. Autorka nieźle popłynęła...

ZAGINIONE LALECZKI, Ker Dukey&K.Webster - mój nowy nabytek, po przeczytaniu SKRADZIONYCH LALECZEK musiałam zaopatrzyć się w następny tom!

ADAM, Agata Czykierda-Grabowska - wygrana w rozdaniu na Bookstagramie i jedna z najpiękniejszych powieści, jakie przeczytałam w życiu. Niesamowicie pozytywne recenzje nie kłamią.

NIEBEZPIECZNA ZNAJOMOŚĆ, NIEBEZPIECZNA MIŁOŚĆ, Jane Harvey-Berrick - mój pierwszy owoc współpracy z portalem Alimero. Książka bardzo mi się podobała, była niesamowicie przyjemna i cholernie wciągająca. Jest ogromna, a ja jednego dnia przeczytałam 400 stron, nie mam pojęcia jak to zrobiłam. Cały dzień czytałam, nie mogłam się oderwać!

TAJEMNICA MIRTOWEGO POKOJU, Wilkie Collins - egzemplarz recenzencki od Wyd. MG, przeczytana, recenzja gotowa, czeka na opublikowanie., więc nic nie zdradzę. 

***

W lipcu pisałam też o:
TAM, DOKĄD ZMIERZAMY, B. N. Toler - to jak na razie najsłabsza książka Wyd. NieZwykłego, jaką przeczytałam, niestety.
HRABIA MONTE CHRISTO, Aleksander Dumas - egzemplarz recenzencki od Wyd. MG, cudownie wydana klasyka, a powieść genialna, muszę przeczytać raz jeszcze w przyszłości.
CANDY, Kevin Brooks - z biblioteki, o narkotykach zawsze ciężko pisać, a ta pozycja porusza serce i pokazuje, co się naprawdę dzieje z uzależnioną osobą. Byłam pod wrażeniem, powieść dla młodzieży, miejscami lekko infantylna przez postać młodego głównego bohatera, ale to czyni tę książę jeszcze prawdziwszą.
THE 100 - pisałam o 5 sezonie, po którym mam ogromnego kaca. Więc leczę się oglądaniem wszystkiego od nowa, aktualnie kończę pierwszy sezon. To cudowne doświadczenie. Widzę jak bardzo zmienili się ludzie, jak wybory, które podjęli, wpłynęły na ich życie i pociągnęły za sobą konsekwencję. Chciałabym wymazać sobie z pamięci wszystkie najlepsze sceny, żeby obejrzeć to jeszcze raz na świeżo (nowy sezon dopiero w kwietniu, ech). Walka o przetrwanie, emocje, jestem pod wrażeniem.

PREZENT OD MOJEJ DRUGIEJ POŁÓWKI <3


HOTEL, POKÓJ NR 1, Emma Mars
53 POWODY, DLA KTÓRYCH NIENAWIDZĘ MOJEGO OJCA, Jessica Brody
SEKRET, Charlotte Bronte 

A jak Wam udał się sierpień? 

Komentarze

  1. Właśnie niebawem będę czytała książkę Łzy Tess i przyznam, że trochę się jej boję. 😊
    Jeśli chodzi o mój czytelniczy sierpień, to jestem bardzo zadowolona, ponieważ udało mi się przeczytać i zrecenzować 12 książek, a tym samym pobiłam swój standardowy wynik 8 książek. 😊
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam w moje skromne blogowe progi. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Sierpień był cienki. Pozbyłam się złudzeń co do czegoś takiego jak urlop (nie mam w tym roku :), przeczytałam tylko Macbetha, ale zabukowałam bilety ma targi w Krakowie. Ot, promyczek nadziei.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój sierpień był bardzo czytelniczy - przeczytałam mnóstwo książek :D Korzystam, że mam wenę do czytania :D
    Widzę, że Twój sierpień rownież był udany i miłe prezenty dostałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również mam nadzieję, że ten rok szkolny mnie nie wykończy. Już zaczynam odliczać dni do kolejnego wolnego, czyli do Wszystkich Świętych :D Nie mam pojęcia dlaczego, ale za każdym razem, gdy widzę grzbiet ,,Hotelu", na myśl przychodzi mi ,,Nerve"... W każdym razie mój sierpień był całkiem owocny i już zaczynam tęsknić za tym czasem, gdy miałam tyle czasu wolnego dla siebie ;)

    Pozdrawiam cieplutko!
    BOOKS OF SOULS

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nerve? hmm faktycznie okładki tak podobnie się błyszczą, tym hotel przyciaga wzrok, ale tematyka jest zupełnie inna ;p o tak, teraz sie dopiero zacznie, dobrze że mój plan lekcji w tym roku w końcu jest normalny, a nie jak w tamtym roku szkolnym...

      Usuń
  5. Wszędzie widzę sporo pozytywów o "Adamie", więc chyba pora sie na niego skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny wynik :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też zaczynam The 100 od nowa. xD Zaczęłam od wczoraj, pochłonęłam trzy odcinki - kurde, ależ oni byli wtedy inni. Xd Wgl uświadomiłam sobie, że tęsknię za Finnem - jego relacja z Clarke była taka.... no słodka. :D I młoda Octavia - kuuurde, ależ ona się zmieniła. O.O
    Skradzione laleczki chodzą za mną już od dłuższego czasu i muszę wreszcie je przeczytać! :D Adam też kusi...
    U mnie wakacje jeszcze trwają, bo w tym roku zaczynam pierwszy rok studiów, więc cieszę się wolnością jeszcze calutki wrzesień! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też dostrzegam te zmiany ale to idealnie oddaje to jak bardzo się zmienili, jaką metamorfoze przeżyli... Dzięki temu serial ma dla mnie o wiele większą wartosc, wszystko zostało dobrze przemyślane a bohaterze są tacy żywi 😊

      Usuń
  8. Nie robię podsumowań, ale pewnie standarowo w okolicach 8 recenzowanych no i kilka na spontanie, o ktorych nie piszę :) Szkoła, kiedy to było....?? ;) Chociaż nie, znowu jestem w II klasie SP :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robie podsumowanie tego co działo się na blogu+pokazuję moje nowe książkowe nabytki. Tak naprawdę nie wiem ile dokładnie przeczytałam w sierpniu ;>

      Usuń
  9. Widzę, że miałaś zaczytany sierpień ;). Chętnie czytam Twoje opinie książkowe. Z przeczytanych przez Ciebie książek znam tylko "Hrabiego Monte Christo", ale chcę przeczytać "Adama" (czeka już na półce na swoją kolej" i "Sekret" (aż wstyd przyznać, ale nie słyszałam o tej książce, chociaż lubię siostry Bronte ;)). Ja też napisałam krótkie podsumowanie sierpnia na blogu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie to bardzo 💞💞 sekret to opowiadania Charlotte które pisała w dzieciństwie z rodzeństwem 😊

      Usuń
  10. Zakupowo sierpień przegiął, za to czytelniczo było tak sobie, bo udało mi się przeczytać osiem książek i dwie mangi. Z recenzjami też kiepsko, ale tutaj niestety zasłużył się szczyt sezonu w pracy i kompletny brak czasu na pisanie.

    Bardzo miłą masz drugą połówkę, wiesz?:) Jak przyjemnie dostawać od ukochanej osoby książki, prawda?

    Trzymam kciuki za rok szkolny i za to, żebyś między nauką znalazła również czas na czytanie i pisanie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, wiem, wiem, bardzo przyjemnie, miodek na serduchu💖
      Aż zerknęłam na lubimy czytać i w sierpniu przeczytałam 7 książek to całkiem dobry wynik 😊
      Mam nadzieję że teraz w pracy masz trochę luźniej i będziesz miała czas na pisanie recenzji i czytanie 💖💖

      Usuń
  11. Nie spodziewałam się, że ,,Łzy Tess" są aż tak słabe, chyba się po nie nie skuszę. Za to ,,Adam", tę książkę muszę przeczytać, nie ze względu na dobre opinie, ale na to, że uwielbiam twórczość pani Agaty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jak na razie znam tylko adama jej autorstwa ale z pewnością sięgnę po resztę książek tej pani <3

      Usuń
  12. Świetny wynik. Z Twojego stosu przeczytałam jak na razie tylko "Adama", który jest cudny. Na całą resztę mam wielką ochotę. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sierpień minął mi głównie na praktykach studenckich, ale było fajnie :D Za to pod względem czytelniczym było gorzej, bo raptem jedną książkę przeczytałam, ale hej - była TAK BARDZO ŚWIETNA, ŻE NIĄ ODDYCHAŁAM.
    Uwielbiam The 100!!!! Szaleńczo!!! Jestem gigantyczną fanką. Ale uważam, że sezon 5 był najgorszy ;-; Brakowało mi moich kochanych bohaterów i ich zachowań i też mam ochotę obejrzeć wszystko od nowa! <3
    A 52 powody, dla których nienawidzę mojego ojca to wspaniała książka! :D Lekka i zabawna, czytałam ją już dość dawno temu, a wciąż mam w pamięci :D

    STREFA CZYTANIA ^_^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co to była za książka? :D
      Mi cały czas najbardziej brakuje lincolna 💔
      Uhu szykuje się świetna zabawa podczas czytania 😍

      Usuń
    2. Z tych wszystkich książek czytałam jedynie Adama, który bardzo mi się podobał :)
      http://recenzentka-doskonala.blogspot.com/2018/08/francuskie-lato-wierna-tobie.html

      Usuń
    3. Pojedynek Marie Rutkoski <3
      Tak, Lincoln to jest postać, którą chciałabym z powrotem! Uśmiercenie go było jedną z najgorszych rzeczy, jakie zrobiono w tym serialu :(((

      Usuń
  14. ''Hrabiego Monte Christo'' muszę koniecznie przeczytać, bo już od dawna to planuję i w końcu chciałabym się zabrać za tę książkę. :) ''Niebezpieczna znajomość, niebezpieczna miłość'' oraz ''zaginione laleczki'' też chcę przeczytać. Mi sierpień minął zdecydowanie za szybko, ale w sumie to minął całkiem dobrze. Czasu miałam trochę mniej, ale nadrabiam zaległości. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam ochotę na "Adama" i "Łzy Tess" :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też niespecjalnie jestem przygotowana i ostatnio zauważyłam, że w ogóle mam mało czasu wolnego, więc byle do weekend! 😂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak na razie mam mnóstwo czasu aż się sama dziwię że aż tyle xd ostatnie dwa lata w szkole były ciężki, praktycznie codziennie po 8h i codzienne wstawanie o 5 rano i powrót o 17. Teraz mam cudowny plan i wcześniej wracam w końcu 😍😍

      Usuń
  17. Nie jesteś jedyną osobą, która skrytykowała Lzy Tess, więc luzik, to na pewno nie bedzbę ostatnia współpraca. Zdecydowanie autorka tam "poleciała", a szczerość na pewno jest lepsza niż fałszywe zachwyty tylko po to, aby otrzymać kolejną książkę. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Całkiem dobry miesiąc masz za sobą. Collins 💓 uwielbiam tego gościa!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam żadnej, ale Collins kusi mnie mocno po Twojej opinii. Będę musiała nadrobić :) Już połowa września, ale i tak życzę Ci samych udanych lektur w tym miesiącu <3

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Drogi czytelniku!
Skoro tu dotarłeś, to znaczy (mam nadzieję), że przeczytałeś post powyżej i wiesz co komentujesz. Będzie mi bardzo miło jeśli co do treści komentarza trochę się wysilisz, bo na każdy z nich odpowiadam. Wszelkiego rodzaju dyskusje są bardzo mile widziane. :)
Twojego bloga także odwiedzę i jeśli przypadnie mi do gustu – pozostawię po sobie ślad.
Jeśli masz do mnie jakieś pytanie, to śmiało pytaj.
Kontakt: kinga.godowska@vp.pl
Dziękuję za wszystkie komentarze!